Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 11 minucie objęli prowadzenie po wymuszonym, ale jednak zbyt prostym błędzie obrony Orkana. Na szczęście dla Podhalan bardzo szybko, bo już cztery minuty po utracie gola wyrównał Patryk Borzęcki. Po akcji lewą stroną, zagraną wzdłuż linii bramkowej piłkę, skierował do siatki. Jeszcze przed przerwą po pięknej indywidualnej akcji drugą bramkę dla rabian zdobył Daniel Skwarek. W 58 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Wojciech Traczyk i pewnie ją wykorzystał. Wynik meczu ustalił w końcówce spotkania Krzysztof Łazarski, który po zagraniu z rzutu rożnego w dużym zamieszaniu pod bramką z bliskiej odległości umieścił piłkę w bramce. Kolejne dwa mecze juniorzy Orkana zagrają u siebie najpierw z Zalesianką Zalesie i rewanż z Korzenną.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że od wyjazdowego zwycięstwa rozpoczęliśmy tegoroczne baraże (w zeszłym roku po pierwszym meczu z Kolejarzem Stróże musieliśmy wracać do domu z zerowym dorobkiem punktowym). Mimo szybko straconej bramki potrafiliśmy narzucić własne warunki gry i odnieść zwycięstwo. To bardzo budujące i dobrze świadczy o psychice zespołu. Mecz wszak toczył się na boisku rywali i w upale powyżej 30 stopni w cieniu. Warto przypomnieć iż juniorzy ULKS Korzenna wygrali swoją ligę z przewagą 10 punktów nad drugim zespołem. Było trochę mankamentów w naszej grze, ale wynik jest nader satysfakcjonujący. Trzeba oddać chłopakom, że wykazali się olbrzymia ambicją, charakterem i wolą walki. Pod tym względem wznieśli się na najwyższy poziom i za to chciałbym im bardzo podziękować. Chcę także w imieniu swoim i zawodników podziękować naszym kibicom za wspaniały doping i prosić o takie samo wsparcie w następnych meczach - podsumował spotkanie trener Orkana Robert Szczypka.
ULKS Korzenna - Orkan Raba Wyżna 1:4 (1:2)
Bramki dla Orkana: Borzęcki 15, Skwarek 36, W. Traczyk 58, Łazarski 89.
Orkan: D. Możdżeń - Pałasz, Kasiniak, Kadzik (67 Sz. Możdżeń ), Dziwisz, Rapacz (74 Łazarski), Skwarek, Pluta (89 Jędraszczak), K. Traczyk (85 Lemiszka), Borzęcki (89 Kenig), W. Traczyk (60 Luberda).
Tekst Ryb










