Hokej

Klops

21.12.2008

Podhalu przydarzył się…klops, kolejny raz. Pierwszy był w Sanoku. W dość niespodziewanym momencie, bo po ostatnich dobrych występach i samodzielnym przodownictwie w tabeli. Janowianie zawiesili wysoko poprzeczkę, której niestety góralom nie udało się przeskoczyć. Ponadto sprawiali wrażenie zespołu świeższego. Ponieważ gdańszczanie wygrali, „Szarotki” tylko 48 godzin były liderem.

Szarotki trzecie

11.12.2008

Żacy (rocznik 1996) MMKS Podhale Nowy Targ uczestniczyli w międzynarodowym turnieju barbórkowym w hokeju na lodzie, który już po raz czwarty rozegrany został w Bytomiu. Nowotarżanie zajęli w nim trzecie miejsce, po trzech zwycięstwach i dwóch porażkach. Niepokojąca jest porażka z gospodarzami turnieju. Może nie tyle przegrana, ile jej rozmiary aż 2:11!

Wymiana ciosów

11.12.2008

Spotkanie było niezwykle dramatyczne. Była w nim, używając terminologii bokserskiej, wymiana ciosów. Gospodarze już w 4 minucie objęli prowadzenie, lecz oświęcimianie się nie załamali i 3 minuty później doprowadzili do wyrównania. I tak już do końca. Na gol jednej drużyny szybko odpowiadała druga.

Wozili spodnie

11.12.2008

„Czerwona latarnia” tabeli nie wyzwoliła w góralach - charakterystycznej do zamieszkującego tu ludu – zawziętości, nieustępliwości, gry z zębem. Odnosiło się wrażenie, że już przed pierwszym gwizdkiem zaksięgowali sobie punkty, będąc przekonanym, że samo się będzie strzelać. A może liczyli na Św. Mikołaja?

Wysoki lot orlika

30.11.2008

Opolanie niespodziewanie wywieźli z Nowego Targu cztery punkty. Po ostatnich dobrych występach „Szarotek”, a szczególnie po wygraniu z SMS naszpikowaną reprezentantami kraju do 20 i 18 lat, oczekiwano kontynuacji zwycięstw. W końcu nowotarżanie Orlika na ich terenie oskubali.

Za burtą

30.11.2008

Podhale, by myśleć o dalszej grze w Pucharze Polski musiało zniwelować trzybramkowe manko z grodu Kopernika (1:4). Nie udało się, mimo iż wróble na nowotarskich dachach ćwierkały, że górale mieli ultimatum od generalnego sponsora, by znaleźć się wielkiej czwórce, ze względów marketingowych.

Wypadek przy pracy

24.11.2008

… zdarzył się mistrzom Polski. W pierwszym meczu góralom nic, a nic nie wychodziło i dość niespodziewanie, aczkolwiek pewnie ulegli gdańskiemu Stoczniowcowi. Zabójcze kontry przybyszów z nad morza rozłożyły „Szarotki”. Na szczęście w rewanżowym spotkaniu wzięły srogi rewanż, udowadniając tym samym, iż dzień wcześniej miały zły dzień.

Pobili reprezentację!

24.11.2008

Na pewno rezultaty spotkań trzeba rozpatrywać w kategoriach niespodzianki. W końcu SMS to reprezentacja 20 i 18 – latków. Żaden klub w Polsce nie ma stworzonych tak doskonałych warunków do pracy. Tak na dobrą sprawę to kadra powinna przyjechać i…zapytać: „ile wam włożyć”. Tymczasem musiała przełknąć gorycz porażek.

Siła złego na jednego

23.11.2008

Z jednym punktem wrócili hokeiści Podhala z wyprawy do „Perły Wód”. Przetrzebiona drużyna kontuzjami stawiła zacięty opór aspirantowi do ekstraklasy. W pierwszym meczu ulegli „katehetom” dopiero w dogrywce, nazajutrz młodym nowotarżanom starczyło sił tylko na 30 minut, ale też grali w dwunastkę. No cóż, siła złego na jednego.

Czyszczenie mózgów

17.11.2008

Juniorzy młodsi Podhala przywieźli komplet punktów z Krynicy. Zademonstrowali jednak nierówną formę. Były momenty, po których ręce same składały się do oklasków i takie, gdy trener musiał użyć mocnych słów, by gra jego podopiecznych wróciła na właściwe tory.

Strona 510 z 511
pierwsza | poprzednia | ... 507 508 509 510 511 | następna