05.09.2026 | Czytano: 2865

II liga. Derby dla Podhala (+zdjęcia)

Podhale było napędzone po zwycięskich meczach z Olimpią i Pogonią Grodzisk Mazowiecki ( w Pucharze Polski) i planowało przedłużyć serię. Sandecja w trzech ligowych spotkaniach nie przegrała, ale odpadła w PP z Polonią Środa Wielkopolska.



 
Podhale w 21 minucie objęło prowadzenie po dobitce Marcinho. To szósty gol Brazylijczyka w tym sezonie. Ten gol to był najjaśniejszy fragment  Nowotarżan w pierwszej połowie. Po stracie gola przyjezdni z wielką mocą zaatakowali, a górale momentami rozpaczliwie się bronili i mieli dużo szczęścia, że nie stracili gola. Ale… Co się odwlecze… Napór Sączersów narastał i doprowadzili do wyrównania. Brenkus  zwodem w polu karnym zdołał zmylić Mikołajczyka, dograł płasko, a niefortunnie do własnej siatki skierował Seweryn. Największe zagrożenie czyhało na Podhale ze strony Brenkusa. Ten gość inicjował akcje ofensywne, uderzał soczyście z dystansu, ogrywał Podhalan w polu karnym, po prostu   był prawdziwym utrapieniem dla defensywy gospodarzy.  


 
Jak to bywa w futbolu, to nie ilość okazji decyduje o wygranej, lecz to ile razy futbolówka trafi do siatki przeciwnika. No i w 59 minucie Podhale objęło prowadzenie. Seweryn wykorzystał okazję, którą dał mu Szymkowiak  i odkupił winy po samobóju. Po tym golu gospodarze przejęli kontrolę, atakowali starając się zdobyć kolejną bramkę.
 
Momenty były
4- wyśmienita okazja gości. Piłka minimalnie minęła przeciwległy słupek.
6 – szybka kontra gości. Ogorzały dograł jednak zbyt krótko do Kolara i Seweryś wybił piłkę na rzut rożny.
13 - Surzyn padł w polu karnym. Arbiter nie dopatrzył się faulu.     
14 - centra Brenkusa z lewego skrzydła, przerwali ją  defensorzy rywali.
21 GOL! 1:0 – Vosko zdecydował się na strzał za szesnastki, bramkarz „wypluł” piłkę, a nadbiegający Marcinho dopełnił formalności
28 – Brenkus uderzył z dystansu, Frątczak obił piłkę, a Żurawski zamiast od razu dobijać pobiegł z piłką pod końcową linię.
32 – Brenkus z 11 metrów trafił w bramkarza.
33 - rozpaczliwa obrona Podhala. Najpierw przez Brenkusa ustrzelony na linii został Frątczak, a po chwili z kilku metrów spudłował jeden z rywali.
34 – wyśmienita okazja Surzyna. Nie trafił w światło bramki.
38  GOL! 1:1 – to musiało się tak skończyć. Kapitalna akcja Brenkusa, który zwodem już w polu karnym zdołał zmylić Mikołajczyka, dograł płasko, a niefortunnie do własnej siatki skierował Seweryn.
40 – uderzenie Nowaka pofrunęło nad poprzeczką.
41- w środek bramki uderzył z dystansu Vosko. Pewnie złapał  piłkę Szymkowiak.   
45+1 – kolejny raz z dziecinną łatwością zmylił rywala Brenkus i jego uderzenie przy bliższym słupku obronił Frątczak.    
45+2 – Brenkusa z kozła uderzył i Frątczak musiał ponownie się wysilić by futbolówka nie wpadła do siatki.
49 – Vosko z wolnego znowu sprawił wiele kłopotów bramkarzowi. Seweryn jednak nie zdołał z dobitki posłać piłki do siatki.
55 – z łatwością wyprowadziła Sandecja akcję ofensywną, Ogorzały dograł do Brenkusa, a ten zatrudnił Frątczaka.   
59 GOL! 2:1 - Szymkowiak strącił dośrodkowanie z prawej strony, a piłkę przejął Seweryn  i tym razem trafił do odpowiedniej bramki.  
64 - płaskie uderzenie Brenkusa z okolicy szesnastki i minimalnie się pomylił.
66 - mocna niecelna próba strzału z dystansu w wykonaniu Ogorzałego.
73- dobra akcja Tolara, ale zabrakło wykończenia kolegów do dośrodkowaniu.
83 – Roman uderzył w przeciwległy róg bramki, ale Frączak wyciągnął się jak długi i nie dał się zaskoczyć.
86 – Kołtański już przy pierwszym dotyku piłki stanął  przed szansą zdobycia gola.
87 – Piszczek sam na sam i…uderzył wprost w Frątczaka.
90+1 -  ale świetna interwencja Szymkowiaka po uderzeni u Talara.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Sandecja Nowy Sącz 2:1 (1:1)
1:0 Marcinho (Vosko) 21
1:1 samobój (Seweryn) 38
2:1 Seweryn  59
NKP Podhale: Frątczak – Salak, Vosko, Seweryś, Seweryn (69 Talar), Mikołajczyk, Nowak, Baniowski (60 Gozdecki), Kubik (60 Lipień), Marcinho (69 Sobczak), Surzyn (85 Kołtański). Trener Tomasz Kuźma.
Sandecja: Szymkowiak – Pleśnierowicz, Kowalik, Ogorzały, Gerstenstein, Holan (72 Kołbon), Brenkus (69 Piszczek), Żurawski (63 Roman), Płocica. Kieliś (60 Kawała), Kolar (72 Divis). Trener Rafał Smalec.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama