Górnika liczyli na pierwszą domową wygraną, a Podhala na zmazanie plany po wstydliwej przegranej w poprzedniej kolejce u siebie z Hutnikiem. Hutnicy sprawili, iż szkoleniowiec Podhala dokonał rewolucji w składzie na mecz z Łęczną. Wymienił dziewięciu graczy w stosunku do meczu z Hutnikiem!
Początek meczu bardzo „szarpany”, a w obu zespołach dużo było niedokładności. Wystarczyło, by gospodarze pierwszy raz pojawili się pod bramką gości i wywalczyli rzut rożny. Z dośrodkowania spod chorągiewki posłali piłkę do bramki. Górnik w pierwszej połowie zdominował gości i ich znokautował. Przez moment Podhale miało inicjatywę grając w ataku pozycyjnym, ale kontry rywala okazały się zabójcze. Jeszcze dwa razy wykorzystali nieporozumienia w defensywie górali.
Trener Tomasz Kuźma dokonał na początku drugiej polowy dwóch zmian. Ta zmiana jednak nic nie wniosła. Podhale starało się atakować, ale na boisku z piłką zdecydowanie lepiej radził sobie Górnik. Dorzucili kolejne trafienia, a bramkarz gospodarzy do 80 minuty był bezrobotny. Górnik zapewne uznał, że jest po meczu, rozluźnił się i pozwolił się dwa razy trafić przez Marcinho.
Momenty były
11 GOL! 1:0 - dośrodkowanie z rzutu rożnego Walskiego na 16 metr, a tam świetnie do strzału z powietrza złożył się Deja. Piękne uderzenie pomocnika.
17 - zablokowany strzał Gozdeckiego.
23 – Kołtański uderzył z dystansu zmuszając golkipera do interwencji i wybicia piłki na róg.
25 - tym razem z dystansu uderzył Seweryn. Piłkę zablokował Hołownia, goście reklamowali zagranie ręką, ale nic nie wskórali.
29 – z wolnego Walski wycofał do Dei przed pole karne, a ten uderzył z dystansu. ale strzał został zablokowany.
34- błąd Frątczaka, który poślizgnął się przed polem karnym. Na szczęście dla gości bez konsekwencji, bo bramkarz Podhala zdążył się podnieść i wybić piłkę na aut.
35 - Bród strzelał z około 20 metrów i dość niepewnie interweniował Matysek.
36 – niewiele zabrakło, by Korbecki podwyższył prowadzenie.
39 GOL! 2:0 – przechwyt piłki gospodarzy na swojej połowie. Myszor popędził do ataku i zagrał na lewą flankę do Korbeckiego. Ten nad głowami obrońców podał do Janaszka, który z pięciu metrów wpakował piłkę do siatki.
41 - zagranie za plecy obrońców, a z 20 metrów uderzył Janaszka i kapitalną obroną popisał się Frątczak.
42 GOL! 3:0 – zagranie Myszora na prawą stronę pod linię boczną pola karnego, zgranie piłki głową przez Kruka do Jaroszyńskiego, a ten z 5 metrów głową wpakował piłkę do bramki.
47 - dośrodkowanie Quainoo na głowę Janaszka, ale ten nie trafił czysto w piłkę.
48 - świetna interwencja Frątczaka po kolejnym niebezpiecznym uderzeniu z dystansu.
49 - rajd Myszora i spokojnie złapał piłkę golkiper przyjezdnych.
57 – groźna akcja gospodarzy, zablokowane dośrodkowanie Quainoo.
66 - akcja Janaszka została przerwana faulem Łukasza przed polem karnym.
67 GOL! 4:0 – Hołownia wykonywał wolnego, piłka po rykoszecie zaskoczyła Frątczaka.
79 GOL! 5:0 - Achmedov zacentrował w pole karne, a tam świetnie do strzału głową złożył się Rogala.
80 GOL! 5:1 - dośrodkowanie na piąty metr do Marcinho, który ubiegł Stadnickiego i główką wpakował piłkę do siatki.
86 GOL! 5:2 - szybko rozegrany wolny, akcja Łukasza z Marcinho i ten trafił w przeciwległy róg bramki.
88 – Myszor sam na sam, obok bramki.
Górnik Łęczna – NKP Podhale Nowy Targ 5:2 (3:0)
1:0 Deja (Walski) 11 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
2:0 Janaszek (Korbecki) 39
3:0 Jaroszyński (Kruk) 42 głową
4:0 Hołownia 67 z wolnego
5:0 Rogala (Achmedow) 79 głową
5:1 Marcinho 80 głową
5:2 Marcinho (Łukasz) 86
Górnik: Matysek – Hołownia, Jaroszyński, Kruk (76 Osipiuk), Myszor, Deja (73 Tkacz), Walski, Quainoo (68 Stadnicki), Korbecki (73 Tkacz), Janaszek (68 Rogala), Antkowiak. Trener Jurij Szatałow.
NKP Podhale: Frątczak – Łukasz, Seweryś, Seweryn, Talar, Bród (60 Surzyn), Mikołajczyk, Lipień (46 Kurzeja), Gozdecki (46 Baniowski), Sobczak (60 Marcinho), Kołtański (76 Rachwał). Trener Tomasz Kuźma.
Stefan Leśniowski










