07.08.2026 | Czytano: 1362

Wygrana Niewiadomej i liderowanie w wyścigu!

AKTUALIZACJA Doczekaliśmy się etapu Tour de France Femmes w drodze na mityczny Mont Ventoux. Eksperci i twierdzili, że Gigant Prowansji ma szansę przewrócić wszystkie klasyfikacje do góry nogami.



 
To góra, na której różnice mogą być mierzone w minutach. Oczy kibiców były skupione na finałowej spinaczce, mimo iż wcześnie też były do pokonania trzy górskie premie. Gigant Prowansji, znany także jako Góra Wiatrów, to wyjątkowy podjazd. Jego pierwsza część prowadziła przez las, a przeprawa przez niego była niesamowicie mordercza, już na pierwszych kilometrach. Góra dała się we znaki zawodniczkom. Dała w kość jeszcze bardziej po wyjeździe z zadrzewionej części, kolarki musiały  się zmagań  z nachyleniem, ale i podmuchami wiatru, które potrafią praktycznie zatrzymać w miejscu.
 
To był wspaniały dzień dla Katarzyny Niewiadomej. 9 kilometrów przed metą na Mont Ventoux  zdecydowała się na samotny atak. Rywalki zostały z tyłu. Za plecami Polki trwało przeciąganie liny między Vollering i Reusser. Holenderka chciała  odjechać liderce, ale Szwajcarka się nie poddawała. Niewiadoma korzystała na tej walce. Sześć kilometrów do szczytu Giganta Prowansji, a przewaga Niewiadomej wynosiła już minutę! To wciąż było niewiele, biorąc pod uwagę klasę zawodniczek, które jechały  za nią i tego, jak daleko było wciąż do mety. 3 kilometry, a Niewiadoma znów powiększyła przewagę do  minuty i 35 sekund! 1000 metrów, a rywalki traciły minutę i 40 sekund. W pięknym stylu pokonała odcinek zwany ścianą śmierci i jako pierwsza pokonała linię mety. Polka wpadła na metę niezagrożona, dumnie wznosząc ręce w geście triumfu. Jej najgroźniejsze przeciwniczki miały wówczas blisko dwie minuty straty. W końcówce w pogoń rzuciła się samotnie Vollering, ale nawet ona nie była w stanie pozbawić Niewiadomej prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Historyczny moment polskiego kobiecego kolarstwa.  Zawodniczka pochodząca z Ochotnicy ma 15 sekund przewagi nad Voillering. 

Druga z Polek Dominika Włodarczyk przecięła linię mety na ósmje pozycji ze stratą 3 minuty i 26 sekund do triumfatorki.  W generalce plasuje sięna ósmej pozycji ze stratą 5 minut i 13 sekund do Niewiadomej. 
 
Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama