Nieco słabiej poradzili sobie Paweł Wąsek (123 m) i Klemens Joniak (120,5 m), którzy musieli liczyć na słabsze próby rywali. Wąsek miał wystarczająco szczęścia, a Joniak skończył na 32. pozycji. Udział w drugiej serii po lądowaniu na 124 metrze zapewnił sobie Maciej Kot, Przeciętnie poradzili sobie Dawid Kubacki (119 m) i Kacper Tomasiak (120 m). Serię wygrał zwycięzca sobotniego konkursu - Naoki Nakamura (128,5 m).
Paweł Wąsek poprawił się względem pierwszej serii o 2,5 metra, co pozwoliło na awans o kilka pozycji. Słabiej spisał się natomiast Dawid Kubacki, wylądował na 117 metrze. Maciej Kot, którego skok na 128 metrów pozwolił na utrzymanie 19. miejsca. Czternasty po pierwszej serii Kacper Tomasiak pokazał, że słabszy skok sprzed kilkudziesięciu minut był wypadkiem przy pracy. 131 metrów dało prowadzenie, ale daleko lądowali też m.in. Woergotter, Langmo czy Koudelka i Polak nie zanotował imponującego awansu. Liderzy zmieniali się co chwilę. Wasiliew, Oblak, ale Waszkowi nieco zabrakło. 128 metrów to była dobra próba, ale niewystarczająca do utrzymania miejsca na podium.
Rewelacyjnie za to spisał się Kaimar Vagul. Estończyk poleciał aż 131 metrów i wyprzedził Roka Oblaka aż o 6 punktów, po czym mógł świętować pierwsze w karierze podium konkursu tej rangi. Wszystkich zdystansował jednak Naoki Nakamura. Skacząc z krótszego rozbiegu wylądował na 133 metrze i bezsprzecznie zwyciężył swój drugi konkurs.
Stefan Leśniowski










