19.04.2026 | Czytano: 2413

II liga. Nie powinno to się zdarzyć!

Podhale było faworytem w meczu z przedostatnią drużyną w lidze. Łodzian tylko cud mógłby uratować przez spadkiem, ale grali do końca.


 
Gospodarze rozpoczęli spotkanie z wielkim animuszem i Styrczula musiał zachować czujność.  Po kwadransie gry to przyjezdni przejęli inicjatywę i zamknęli Łodzian na ich połowie. Trudne minuty przeżywali  ełkaesiaki, którzy zostali zarzuceni serią z rzutów rożnych. W 24 minucie zostali złamani. Kurzeja wykończył dośrodkowanie Giela.  Kolejne minuty pierwszej części  były już  pod kontrolą górali.
 
Wydawało się, ze w drugiej części meczu górale podwyższą prowadzenie, by czuć się pewniej. Tymczasem wrócił koszmar ostatnich i dodatkowych minut. Który to już raz górale nie potrafią dowieźć korzystnego i wyniku do ostatniego gwizdka arbitra, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Łodzianie walczyli do końca i wywalczyli remis. Ten punkt jednak niewiele zmienia ich sytuację.   
 
Momenty były
2 – Styrczula broni strzał na raty.
13 – Jakubowski sparował piłkę na róg po główce Voszko.
15 – górale wykonywali serię rzutów rożnych, ale Łodzianie nie dali się zaskoczyć.
22 - Rzemyszkiewicz strzelał z główki, piłka wyszła na róg.
24 GOL! 0:1  - Giel zagrał z prawej strony w pole karne Łodzian, a akcję wykończył mierzonym strzałem Kurzeja.
27 – dośrodkowanie gospodarzy w pole karne do Wiecha, który niecelnie uderzył głową.
41-  groźna akcja miejscowych. Jurkiewicz przejął piłkę w polu karnym gości i wycofał na 17 metr, skąd  Rzemyszkiewicz uderzył, a  Styrczula odbił przed siebie. Rzemyszkiewicz zdążył z dobitką, ale został zablokowany.
44 – dośrodkowanie Seweryna z prawej flanki zostało zablokowane.
47 – rzut rożny dla Podhala; piłkę po dośrodkowaniu daleko wybił Coulibaly.
49 - Burkiewicz strzelił z dystansu, ale wprost w Jakubowskiego.
53 – zamieszanie pod bramką gospodarzy. Strzelał Giel, poprawiał Seweryn, ale ostatecznie ełkaesiacy wyszli obronna ręką, wybijając piłkę na róg.  
57 – najlepsza okazja na wyrównania miejscowych. Coulibaly dośrodkował z lewego skrzydła, a Rzemyszkiewicz dobrze zamknął akcję. Piłkę po rykoszecie Styrczula sparował nad poprzeczką.  
71 - Seweryn spudłował po strzale z główki.
75 - Rozwandowicz wpadł w Styrczulę po dośrodkowaniu Kotarby z wolnego.
78 – wolny Podhala z ok. 17 metrów na wprost bramki.
80 – Voszko trafił w mur z wolnego.
81 – Styrczula główkował poza polem karnym.
84 - Marcinho  uderzył z 18 metrów, ale ten strzał został  zablokowany;  poprawka  Seweryna mocno poszybowała  obok bramki Jakubowskiego.
86 – Szczepański próbował szczęścia z dystansu, ale piłka minęła bramkę.
90+1 GOL! 1:1 – Siwek trafił  w zamieszaniu po rzucie wolnym.
90+3 – róg dla gości.
 
ŁKS II Łódź – NKP Podhale Nowy Targ 1:1 (0:1)
0:1 Kurzeja (Giel) 24
1:1 Siwek 90+1
ŁKS II: Jakubowski – Sokołowski (46 Coulibaly), Wiech, Fałowski, Książek (72 Szczepański), Rozwandowicz (72 Siwek), Patterson (81 Grabowski), Wojciechowski (62 Sopel), Jurkiewicz, Rzemyszkiewicz, Kotarba.
Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Salak, Seweryn, Mikołajczyk, Lellito, Lipień (68 Marcinho), Burkiewicz (68 Chojecki), Kurzeja, Giel (56 Pena).
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama